Spóźnione uzupełnienie projektu a pozwolenie na budowę

Spóźnione uzupełnienie projektu a pozwolenie na budowę

Wyrok NSA z 19 marca 2026 r., II OSK 2407/23

Jeżeli inwestor uzupełni projekt budowlany po terminie wyznaczonym przez organ, ale zrobi to jeszcze przed wydaniem decyzji, organ nie może automatycznie odmówić pozwolenia na budowę tylko z tego powodu. Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 marca 2026 r., II OSK 2407/23.

Czy spóźnione uzupełnienie projektu blokuje pozwolenie na budowę?

Organ może wezwać inwestora do poprawienia albo uzupełnienia projektu budowlanego. Może też wyznaczyć termin na wykonanie tego obowiązku. Jeżeli jednak inwestor spóźni się z uzupełnieniem dokumentacji, ale zdąży to zrobić przed wydaniem decyzji, samo spóźnienie nie powinno przesądzać o odmowie pozwolenia na budowę.

NSA uznał, że termin wyznaczany na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego ma charakter procesowy. Nie jest to termin, którego przekroczenie automatycznie powoduje utratę prawa do uzupełnienia dokumentacji.

Czego dotyczyła sprawa?

Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku garażowego. Starosta Legionowski zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę. W toku postępowania organ wezwał inwestora do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego.

Inwestor uzupełnił dokumentację, ale zrobił to po upływie terminu wyznaczonego przez organ. Mimo tego organ uznał uzupełnienie za skuteczne i wydał decyzję pozytywną.

Z decyzją nie zgodzili się właściciele sąsiedniej nieruchomości. Zarzucali między innymi, że projekt zawiera niespójności dotyczące wymiarów budynku, a inwestor nie uzupełnił dokumentacji w terminie. Wojewoda Mazowiecki utrzymał pozwolenie na budowę w mocy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę wyrokiem z 5 lipca 2023 r., VII SA/Wa 917/23.

Sprawa trafiła następnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Co stwierdził NSA?

NSA oddalił skargę kasacyjną i potwierdził, że organy mogły uwzględnić dokumentację uzupełnioną po terminie, skoro nastąpiło to przed wydaniem decyzji.

Sąd wskazał, że termin wyznaczany inwestorowi na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego nie ma charakteru prekluzyjnego. Oznacza to, że jego przekroczenie nie powoduje automatycznie bezskuteczności późniejszego uzupełnienia projektu.

NSA podkreślił, że jeżeli inwestor usunie nieprawidłowości przed wydaniem decyzji, organ powinien uwzględnić ten fakt. Odmowa wydania pozwolenia na budowę wyłącznie z powodu przekroczenia terminu byłaby nadmiernie rygorystyczna i nie znajdowałaby podstawy w przepisach.

Dlaczego ten wyrok jest ważny?

Wyrok ma duże znaczenie praktyczne dla inwestorów. W postępowaniach o pozwolenie na budowę często zdarza się, że organ wzywa do poprawienia projektu, uzupełnienia dokumentacji albo wyjaśnienia określonych kwestii technicznych. Nie zawsze możliwe jest wykonanie tych czynności w pierwotnie wyznaczonym terminie, zwłaszcza gdy konieczne jest zaangażowanie projektanta, branżystów albo uzyskanie dodatkowych dokumentów.

NSA potwierdził, że postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę nie powinno być prowadzone w sposób czysto formalistyczny. Celem organu jest ocena, czy projekt spełnia wymagania wynikające z przepisów. Jeżeli więc braki zostały usunięte przed wydaniem decyzji, samo opóźnienie w ich uzupełnieniu nie powinno prowadzić do odmowy pozwolenia.

Termin z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego

Art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego pozwala organowi nałożyć na inwestora obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości w projekcie budowlanym. Organ wyznacza w tym celu termin.

W omawianym wyroku NSA wyraźnie odróżnił ten termin od terminów, których przekroczenie powoduje definitywną utratę uprawnienia. Termin na uzupełnienie dokumentacji ma charakter procesowy. Może zostać przedłużony, a jego przekroczenie nie oznacza automatycznie, że później złożone dokumenty należy pominąć.

Nie oznacza to jednak, że inwestor może lekceważyć wezwania organu. Jeżeli nie uzupełni dokumentacji, organ może wydać decyzję odmowną. Istotne jest jednak to, że jeśli inwestor zdąży usunąć nieprawidłowości przed wydaniem decyzji, organ powinien ocenić uzupełniony projekt, a nie odmawiać pozwolenia wyłącznie z powodu spóźnienia.

Co z zarzutami dotyczącymi wymiarów budynku?

Skarżący podnosili również, że dokumentacja projektowa zawierała niespójności w wymiarach budynku. NSA nie podzielił tego stanowiska.

Sąd wskazał, że budynek nie miał kształtu prostego prostokąta. Składał się z kilku części, dlatego powierzchnia zabudowy została wyliczona jako suma powierzchni poszczególnych elementów. NSA uznał, że nie było podstaw do twierdzenia, że projekt zawierał sprzeczne albo niedokładne dane.

Sąd odniósł się także do zarzutu braku podpisu pod jednym z pism projektanta. Uznał, że kluczowe zmiany zostały naniesione bezpośrednio w projekcie budowlanym, który był właściwie opatrzony datą, pieczęcią i autoryzowany przez osoby posiadające uprawnienia budowlane. Sam brak podpisu pod pismem wyjaśniającym nie podważał więc prawidłowości dokumentacji.

Znaczenie wyroku dla inwestorów

Dla inwestora omawiany wyrok oznacza, że przekroczenie terminu na uzupełnienie dokumentacji nie zawsze zamyka drogę do uzyskania pozwolenia na budowę. Jeżeli dokumenty zostaną uzupełnione przed wydaniem decyzji, organ powinien je uwzględnić.

W praktyce inwestor powinien jednak działać ostrożnie. Najlepiej złożyć dokumenty w terminie albo zawnioskować o jego przedłużenie, jeżeli wiadomo, że uzupełnienie projektu wymaga więcej czasu. Jeżeli termin już upłynął, nadal warto jak najszybciej złożyć poprawioną dokumentację, zanim organ wyda decyzję odmowną.

Znaczenie wyroku dla organów

Wyrok jest również ważny dla organów administracji architektoniczno-budowlanej. NSA przypomina, że termin z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego nie powinien być traktowany w sposób nadmiernie formalistyczny.

Organ powinien dążyć do merytorycznego rozpoznania sprawy. Jeżeli inwestor usunął nieprawidłowości w projekcie przed wydaniem decyzji, odmowa pozwolenia wyłącznie dlatego, że zrobił to po terminie, może zostać uznana za wadliwą.

Wnioski praktyczne

Wyrok NSA z 19 marca 2026 r., II OSK 2407/23, wzmacnia praktyczne podejście do postępowań o pozwolenie na budowę. Termin na uzupełnienie projektu jest ważny, ale nie powinien być traktowany jak pułapka formalna.

Dla inwestora najważniejsze są trzy wnioski. Po pierwsze, wezwania organu trzeba traktować poważnie. Po drugie, jeżeli nie da się uzupełnić dokumentów w terminie, warto wnioskować o jego przedłużenie. Po trzecie, nawet po upływie terminu należy jak najszybciej złożyć poprawioną dokumentację, o ile decyzja nie została jeszcze wydana.

Dla organu najważniejszy wniosek jest równie prosty: jeżeli inwestor uzupełni projekt przed wydaniem decyzji, samo przekroczenie terminu nie powinno być samodzielną podstawą odmowy pozwolenia na budowę.

Blog Image
Logo

Kancelaria specjalizująca się się w prawie budowlanym i nieruchomościach.

Kancelaria adwkacka Pirożek & Pirożek Aleja Wojciecha Korfantego 51,

40-160 Katowice

Newsletter

Subskrybuj nasz newsletter, aby otrzymywać najnowsze ciekawostki ze świata prawa budowlanego.

© 2026 Kancelaria adwokacka Pirożek & Pirożek

Logo

Kancelaria specjalizująca się się w prawie budowlanym i nieruchomościach.

Kancelaria adwkacka Pirożek & Pirożek Aleja Wojciecha Korfantego 51,

40-160 Katowice

Newsletter

Subskrybuj nasz newsletter, aby otrzymywać najnowsze ciekawostki ze świata prawa budowlanego.

© 2026 Kancelaria adwokacka Pirożek & Pirożek

Logo

Kancelaria specjalizująca się się w prawie budowlanym i nieruchomościach.

Kancelaria adwkacka Pirożek & Pirożek Aleja Wojciecha Korfantego 51,

40-160 Katowice

Newsletter

Subskrybuj nasz newsletter, aby otrzymywać najnowsze ciekawostki ze świata prawa budowlanego.

© 2026 Kancelaria adwokacka Pirożek & Pirożek